Nieco pozmienialy sie nam plany. Okazalo sie, ze od strony Laosu wieja niesprzyjajace wiatry i z Malezji bedzie nam duzo latwiej dostac sie na wymarzone tajskie/rajskie plaze. Tak wiec chwilowo zwiedzamy stolice, a juz pojutrze wyruszamy na polnoc.
Cieszymy sie, ze ktos nas czyta ...i komentuje nasze wpisy! :D
Pozdrawiamy Was wszystkich goraco!!!
Do napisania
Agnieszka i Rafal
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
A czyta.. i to jak :) Mama dzielnie samodzielnie porozsyłała linki. Publika zatem wzrasta sukcesywnie. Myślimy o Was stale.
J&A
Czytając i śledząc Wasze perypetie w odległym kraju ma się wrażenie, że jestesmy blisko Was, - "uważajcie na piratów, którzy strzegą skarbów na rajskich plażach-wyspach". Chcę się pochwalić, iż będziemy miały bratanicę już w marcu 2009-pozdrawiamy serdecznie M&P&K&M
Prześlij komentarz