poniedziałek, 17 listopada 2008

Goood Mooorning... Kuala Lumpur?!

Nieco pozmienialy sie nam plany. Okazalo sie, ze od strony Laosu wieja niesprzyjajace wiatry i z Malezji bedzie nam duzo latwiej dostac sie na wymarzone tajskie/rajskie plaze. Tak wiec chwilowo zwiedzamy stolice, a juz pojutrze wyruszamy na polnoc.

Cieszymy sie, ze ktos nas czyta ...i komentuje nasze wpisy! :D
Pozdrawiamy Was wszystkich goraco!!!
Do napisania

Agnieszka i Rafal

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A czyta.. i to jak :) Mama dzielnie samodzielnie porozsyłała linki. Publika zatem wzrasta sukcesywnie. Myślimy o Was stale.
J&A

Anonimowy pisze...

Czytając i śledząc Wasze perypetie w odległym kraju ma się wrażenie, że jestesmy blisko Was, - "uważajcie na piratów, którzy strzegą skarbów na rajskich plażach-wyspach". Chcę się pochwalić, iż będziemy miały bratanicę już w marcu 2009-pozdrawiamy serdecznie M&P&K&M